
Odpady zmieszane wskazówką dla ROP? Przedstawiamy raport z analizy „czarnego worka”
Niemal połowa odpadów komunalnych wyrzucanych do „czarnego worka” w ogóle nie powinna do niego trafić – wynika z analizy, którą przeprowadziliśmy we współpracy z Politechniką Częstochowską w ramach programu UNEP/GRID-Warszawa pn. Climate Leadership. Badaniem objęliśmy zmieszane odpady komunalne pochodzące z różnych polskich instalacji. Celem była jakościowa analiza frakcji resztkowej i – na jej podstawie – wskazanie grup produktów możliwych do objęcia systemem ROP.
Badania terenowe w instalacjach MBP najlepszym źródłem danych o strumieniu odpadów
Rozszerzona odpowiedzialność producenta i sposób jej realizacji w polskich warunkach są obecnie jednymi z najpopularniejszych tematów dyskusji w branży ochrony środowiska. Podczas gdy przedstawiciele producentów oraz eksperci ds. recyklingu i gospodarki odpadowej debatowali nad najkorzystniejszym kształtem systemu ROP w Polsce, my zakasaliśmy rękawy i sprawdziliśmy, w jakim kierunku może rozwijać się krajowy model ROP.
Najnowszy raport przygotowany przez środowisko naukowe we współpracy z Interzero dostarcza wyłącznie twardych danych – nie z deklaracji ani anonimowych badań ankietowych, lecz… z prawdziwych worków z odpadami odebranymi od mieszkańców. Drobiazgowa ręczna analiza tzw. „czarnego worka”, czyli zmieszanych odpadów komunalnych, pozwoliła sprawdzić, co faktycznie trafia do frakcji resztkowej. Przeprowadziliśmy ją na próbkach odpadów pochodzących z terenów miejskich oraz miejsko-wiejskich, przekazanych w okresie wiosenno-letnim do pięciu instalacji:
- Częstochowskiego Przedsiębiorstwa Komunalnego Sp. z o.o. (CzPK),
- Zakładu Unieszkodliwiania Odpadów Komunalnych „Orli Staw”,
- Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej w Katowicach,
- Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej Sp. z o.o. w Radomsku,
- MASTER – Odpady i Energia Sp. z o.o. w Tychach.
W każdej instalacji badanie prowadziliśmy dwukrotnie, w różnych terminach przywozu odpadów. Pobrane z płyty sortowni próbki odpadów były ręcznie sortowane, dzielone na frakcje materiałowe, a następnie ważone. Za każdym razem zespół badawczy zwracał szczególną uwagę na przedmioty o specyficznym charakterze, niezależnie od tego, czy ich obecność w „czarnym worku” była zgodna z zasadami selektywnej zbiórki odpadów (JSSO).
Oczekiwania a rzeczywistość – co naprawdę wyrzucamy do czarnego worka?
Raport z analizy „czarnego worka” ujawnia to, do czego wiele osób wolałoby się nie przyznawać – jakość selektywnej zbiórki odpadów komunalnych wciąż pozostawia wiele do życzenia. Po zsumowaniu danych zebranych w toku badania okazało się, że aż 42% masy odpadów zmieszanych stanowią frakcje surowcowe, z czego:
- tworzywa sztuczne – 20%,
- papier – 6%,
- bioodpady – 5%,
- szkło – 4%,
- aluminium – 2%.
Ze względu na dużą ilość niezidentyfikowanych odpadów zanieczyszczonych frakcją mokrą, rzeczywisty udział tworzyw sztucznych w strumieniu odpadów zmieszanych może być jeszcze wyższy.
Pozostałą część analizowanej próby stanowiły:
- frakcja mokra (bioodpady i niezidentyfikowane odpady zmieszane) – 46%,
- odpady higieniczne (np. pieluchy) – 5%,
- tekstylia – 5%,
- materiały budowlane i remontowe – 4%,
- drewno – 1%,
- przedmioty wyróżnione – 2%,
- resztki jedzenia w opakowaniach, odpady medyczne, zabawki, mix fryzjerski – poniżej 1% dla każdej frakcji.
Dokładny skład materiałowy każdej z badanych próbek znajduje się w raporcie z badania.
Skuteczny ROP potrzebny od zaraz
Na podstawie analizy pozyskanych danych, wspólnie z ekspertami Politechniki Częstochowskiej i UNEP/GRID-Warszawa wyodrębniliśmy kilka kategorii produktów, które powinny zostać objęte systemem rozszerzonej odpowiedzialności producenta w Polsce:
- jednorazowe produkty higieniczne (pieluchy, podpaski, tampony, wkładki higieniczne oraz inne jednorazowe produkty z kategorii beauty/spa), jako grupa odpadów o niskim potencjale recyklingu i wysokich kosztach zagospodarowania,
- zabawki i akcesoria dziecięce (w tym akcesoria sportowe, plażowe i pojazdy) jako produkty, dla których nie przewidziano sposobu zagospodarowania po zakończeniu użytkowania,
- jednorazowe produkty medyczne (rękawiczki, maseczki, strzykawki, igły, inne wyroby medyczne),
- produkty generujące zmioty i popiół (np. paliwa stałe),
- odzież i tekstylia.

Przy tworzeniu rekomendacji posiłkowaliśmy się doświadczeniami innych państw UE, w których od dawna funkcjonują rozbudowane systemy ROP. Szczególnie istotna była analiza francuskiego systemu EPR obejmującego m.in. odzież i tekstylia domowe, zabawki, artykuły sportowe i rekreacyjne oraz jednorazowe produkty higieniczne.
Badanie morfologii odpadów z „czarnego worka” stało się również okazją do weryfikacji skuteczności polskiego systemu ROP, w którym producenci nieosiągający minimalnych poziomów recyklingu lub odzysku zobowiązani są do uiszczenia opłaty produktowej. Po analizie danych sformułowaliśmy listę produktów, w przypadku których wskazana byłaby rewizja przepisów i stawek opłat. Znalazły się na niej:
- zużyte opony,
- małogabarytowe elektroodpady (głównie zabawki elektroniczne, żarówki i drobny sprzęt elektryczny i elektroniczny),
- opakowania po olejach, farbach i chemikaliach,
- opakowania wielomateriałowe i trudne w recyklingu (np. folie wielowarstwowe, saszetki).
Zdaniem Przemysława Kuny, Team Leadera w zespole Waste Management Competence Center Interzero, który brał udział w pracach terenowych:
W toku prac badawczych oraz analizy wyników raportu stało się oczywiste, że dla poszczególnych frakcji należy rozważyć odpowiednio wdrożenie lub wzmocnienie finansowania w ramach rozszerzonej odpowiedzialności producenta. Zmieszane odpady stanowią źródło materiałów, które nadal można przetworzyć i wykorzystać, ROP musi wspierać te działania na wielu płaszczyznach, nie tylko finansowo-organizacyjnej, ale też edukacyjnej i komunikacyjnej.

Kierunki dalszych działań regulacyjnych i operacyjnych
Wyniki badania wskazują, że skala problemu wymaga działań wykraczających poza samą selektywną zbiórkę odpadów. Ze względu na wysoki udział tworzyw sztucznych (w tym opakowań) w strumieniu odpadów zmieszanych rekomendujemy, by planowany system ROP dla opakowań uwzględniał finansowanie selektywnej zbiórki i doczyszczania tej frakcji. Koniecznym elementem takiego ROP-u powinna być ekomodulacja opłat premiująca opakowania łatwe w opróżnieniu oraz czytelnie oznakowane.
Niezbędne jest również opracowanie i wdrażanie strategii ograniczenia udziału „frakcji mokrej” w strumieniu odpadów komunalnych. Strategia ta miałaby obejmować zarówno aspekty komunikacyjno-edukacyjne, jak i zakładać rewizję zakresu oraz skuteczności dotychczasowych działań podejmowanych na podstawie przepisów o przeciwdziałaniu marnowaniu żywności.
Równolegle ze zmianami systemowymi należy zadbać o edukację społeczeństwa w zakresie zasad sortowania wszystkich frakcji odpadów komunalnych. Raport wydobył bowiem na światło dzienne szereg niepożądanych praktyk, które prowadzą do strat surowcowych i podnoszą koszty gospodarki odpadowej. W analizowanych próbkach ujawniono m.in.:
- duże ilości odpadów zielonych,
- żywność pakowana w foliowe worki,
- przeterminowaną żywność w opakowaniach,
- produkty wielokrotnie pakowane w cienkie woreczki foliowe,
- odpady budowlane, medyczne, niebezpieczne (w tym opakowania po substancjach niebezpiecznych) oraz tekstylia.
W związku z tym niezbędne jest dalsze prowadzenie działań edukacji ekologicznej, w tym podnoszenie świadomości w zakresie prawidłowego postępowania z odpadami oraz informowanie o dostępności alternatywnych produktów wielokrotnego użytku.
Zawarte w raporcie obserwacje, rekomendacje i wnioski będą stanowiły podstawę do dalszych działań edukacyjnych, regulacyjnych i strategicznych prowadzonych przez Interzero i UNEP/GRID-Warszawa.