Nowelizacja ustawy opakowaniowej: apteki i HoReCa poza systemem kaucyjnym

Nowelizacja ustawy opakowaniowej: apteki i HoReCa poza systemem kaucyjnym

Nowelizacja ustawy opakowaniowej: apteki i HoReCa poza systemem kaucyjnym

Nowelizacja ustawy opakowaniowej: apteki i HoReCa poza systemem kaucyjnym

System kaucyjny w Polsce od samego początku budził wiele pytań i kontrowersji, szczególnie wśród branż, które znalazły się w nim niejako „przy okazji”. Jedną z nich były apteki oraz sektor HoReCa, które – choć nie są typowymi punktami sprzedaży napojów – zostały objęte obowiązkami wynikającymi z przepisów. Projekt nowelizacji ustawy opakowaniowej pokazuje jednak, że ustawodawca zaczyna dostrzegać specyfikę tych podmiotów i reagować na ich postulaty.

Apteki wyłączone z systemu kaucyjnego – najnowsza zmiana w projekcie ustawy

Apele Naczelnej Izby Aptekarskiej i przedstawicieli branży farmaceutycznej w końcu odniosły skutek – wygląda na to, że już niedługo duże apteki nie będą musiały prowadzić zbiórki pustych opakowań po napojach. 20 marca 2026 r. na stronie Rządowego Centrum Legislacji opublikowano zaktualizowaną wersję projektu nowelizacji ustawy o opakowaniach i odpadach opakowaniowych (UC100), która wychodzi naprzeciw oczekiwaniom farmaceutów. W art. 133 ust. 8 znalazła się bowiem informacja o wyłączeniu aptek, punktów aptecznych i hurtowni farmaceutycznych z obowiązku uczestnictwa w systemie kaucyjnym w zakresie:

  • zbiórki opakowań i odpadów opakowaniowych,
  • zwracania kaucji,
  • zawierania umów z każdym podmiotem reprezentującym, który zgłosi taką chęć.

Jeśli wspomniany przepis ustawy zostanie przyjęty w niezmienionym kształcie, to z systemu kaucyjnego zostaną oficjalnie wyłączone wszystkie apteki, również te o powierzchni sprzedaży powyżej 200 m2. Apteki zachowają jednak prawo do dobrowolnego uczestnictwa w systemie oraz do prowadzenia punktów zbiórki.

Czytaj też: System kaucyjny zwiększy ślad węglowy butelki PET >>

Jak apteki trafiły do systemu kaucyjnego i jak go opuszczą?

Wraz z uruchomieniem systemu kaucyjnego w Polsce wszystkie apteki o powierzchni handlowej powyżej 200 m2 stały się automatycznie punktami zbiórki opakowań kaucyjnych. Dlaczego? W asortymencie każdej z nich znajdowały się produkty uznawane przez ustawę za napoje w opakowaniach, tj. żywność specjalnego przeznaczenia medycznego w płynie, płynne suplementy diety albo woda mineralna, przez co duże apteki i hurtownie farmaceutyczne spełniły ustawową definicję jednostki handlu detalicznego i hurtowego.

W pierwotnej wersji ustawy kaucyjnej nie przewidziano wyłączeń dla aptek – jak argumentowało MKiŚ, obowiązek prowadzenia punktu zbiórki obejmował niewielką liczbę (maksymalnie 20) placówek w całej Polsce. Dodatkowo większość z nich zlokalizowana była w centrach handlowych, więc, zdaniem resortu, farmaceuci nie musieli bezpośrednio odbierać butelek – mogli korzystać chociażby z butelkomatów. Wyjaśnienia te nie satysfakcjonowały jednak środowiska farmaceutycznego. Przedstawiciele branży podkreślali, że apteka jest placówką ochrony zdrowia publicznego, a nie sklepem. Ponadto apteki i tak przyczyniają się do ochrony środowiska prowadząc zbiórkę niepotrzebnych i przeterminowanych leków.

Ministerstwo Klimatu i Środowiska pozostało nieugięte, uzasadniając swoje stanowisko koniecznością zachowania szczelności systemu kaucyjnego. Zmiana nastąpiła dopiero wraz z opublikowaniem projektu nowelizacji, który odpowiedział nie tylko na potrzeby branży farmaceutycznej, ale też HoReCa.

HoReCa poza systemem kaucyjnym, ale pod pewnymi warunkami

Nowelizacja ustawy kaucyjnej ma również uprościć operacje związane z rozliczeniem kaucji w sektorze HoReCa. Hotelarze, restauratorzy i właściciele cateringów sprzedający napoje w opakowaniach objętych systemem kaucyjnym będą mogli odstąpić od pobierania kaucji, jeśli spełnią łącznie następujące warunki:

  • opakowanie będzie otwierane na terenie obiektu,
  • napój będzie spożywany na terenie obiektu,
  • puste opakowanie lub odpad opakowaniowy zostanie zwrócony na terenie obiektu.

Ministerialny projekt ustawy znajduje się obecnie na początkowym etapie prac legislacyjnych – został już przekazany do zaopiniowania przez Komisję Wspólną Rządu i Samorządu Terytorialnego, a następnie trafi do Komitetu Rady Ministrów ds. Cyfryzacji. Przebieg procesu legislacyjnego można śledzić na stronie Rządowego Centrum Legislacji.

Czytaj też: Szklane butelki jednak poza systemem kaucyjnym >>

Kontakt

email

biuro@interzero.pl


    Globalny kryzys odpadowy przyspiesza. Nowe dane Banku Światowego nie pozostawiają złudzeń

    Globalny kryzys odpadowy przyspiesza. Nowe dane Banku Światowego nie pozostawiają złudzeń

    Globalny kryzys odpadowy przyspiesza. Nowe dane Banku Światowego nie pozostawiają złudzeń

    Globalny kryzys odpadowy przyspiesza. Nowe dane Banku Światowego nie pozostawiają złudzeń

    Ilość generowanych na całym świecie odpadów rośnie znacznie szybciej niż przewidywano. Najnowszy raport Banku Światowego unaocznia skalę problemu i ostrzega, że bez szybkich inwestycji w infrastrukturę i zmian systemowych czeka nas nie tylko kryzys środowiskowy, ale też gospodarczy.

    Prognozy sprzed kilku lat przestały być aktualne – odpadów jest więcej niż przewidywano

    Świat tonie w śmieciach – taka niepokojąca konkluzja wyłania się z najnowszego raportu Banku Światowego pt. What a Waste 3.0: Global Snapshot of Solid Waste Management toward Circularity until 2050. Jak wskazują jego autorzy, opracowane w 2018 r. prognozy wskazywały, że w 2030 r. będziemy globalnie wytwarzać około 2,59 mld ton odpadów komunalnych. Tymczasem poziom ten osiągnęliśmy… zaledwie 4 lata później. Już w 2022 r. na całym świecie wytworzono 2,56 miliarda ton odpadów komunalnych, co zmusiło ekspertów do weryfikacji założeń.

    Obecne prognozy dla scenariusza business as usual wskazują, że w 2030 r. na świecie zostanie wytworzonych 2,95 mld ton odpadów, a w 2050 r. wskaźnik ten urośnie do 3,85 mld ton. Oznacza to wzrost o około 50 proc. w ciągu niespełna trzech dekad. Należy podkreślić, że dane te dotyczą wyłącznie odpadów komunalnych, które stanowią jedynie ułamek ogółu wytwarzanych odpadów (w Polsce w 2024 r. było to 12 proc.[i]).

    W okresie od 2022 r. do 2050 r. najwyższy, 128-procentowy wzrost masy odpadów komunalnych ma nastąpić w państwach o niskich dochodach. Kraje o niższym średnim dochodzie niemal podwoją ilość wytwarzanych odpadów (wzrost o 97 proc.). Najniższe wzrosty odnotują państwa o wysokich dochodach (18 proc.) i o wyższych średnich dochodach (38 proc.). W żadnym, nawet najbardziej optymistycznym ze scenariuszy nie zakłada się redukcji masy odpadów komunalnych.

    Nieustannie rosnąca masa odpadów nie jest spowodowana jedynie ciągłym wzrostem globalnej populacji. To przede wszystkim wynik zmian stylu życia – większej konsumpcji, urbanizacji i rosnących dochodów. Im bogatsze jest społeczeństwo, tym więcej odpadów wytwarza.

    Odpady komunalne miarą nierówności społecznych

    Dane liczbowe dotyczące wytwarzania i zagospodarowania odpadów komunalnych różnią się w zależności od regionu, kraju i zamożności mieszkańców.

    • Kraje wysokorozwinięte (16 proc. globalnej populacji) odpowiadają za 29 proc. wytworzonych odpadów i osiągają najwyższe wskaźniki wytwarzania odpadów w przeliczeniu na jednego mieszkańca.
    • Największy udział w globalnej masie odpadów komunalnych ma region Azji Wschodniej i Pacyfiku (33 proc.), a najmniejszy – Bliski Wschód i Afryka Północna (6 proc.).
    • Państwa Europy i Azji Centralnej osiągają najwyższe wskaźniki zbiórki odpadów (średnio 96 proc., a w niektórych krajach nawet 100 proc.), podczas gdy w rejonie Afryki Subsaharyjskiej aż 69 proc. odpadów w ogóle nie zostaje zebranych, a 24 proc. trafia na dzikie wysypiska.
    • W państwach o niskich dochodach większość strumienia odpadów komunalnych (52 proc.) stanowią bioodpady (tj. odpady żywnościowe i zielone). W krajach o wyższych dochodach dominują natomiast surowce wtórne, tekstylia oraz zużyty sprzęt elektryczny i elektroniczny (WEEE), które składają się na około 50 proc. masy odpadów komunalnych.
    • W krajach wysokorozwiniętych niemal 100 proc. odpadów komunalnych przetwarza się w profesjonalnych instalacjach. W państwach o niskich dochodach do takich instalacji trafia jedynie 3 proc. śmieci.

    A co z pozostałymi odpadami? Z badań ankietowych i analiz dokumentacji przeprowadzonych w 49 krajach wynika, że najczęstszymi metodami zagospodarowania nieodebranych odpadów w krajach o niskich i średnich dochodach są samodzielne spalanie oraz porzucanie w środowisku. Mieszkańcy zamożnych państw przeważnie deklarują spalanie odpadów na otwartym powietrzu oraz recykling lub kompostowanie. Wśród pozostałych metod wykorzystywanych przez badaną populację znalazły się zakopywanie odpadów oraz porzucanie ich w ciekach wodnych.

    Czytaj też: Nowy cel redukcji odpadów żywnościowych w UE >>

    Odpady z tworzyw sztucznych jednym z największych wyzwań globalnego systemu odpadowego

    Raport Banku Światowego sporo uwagi poświęca odpadom z plastiku, które stanowią ok. 12,5 proc. masy globalnych odpadów komunalnych (od 8,1 proc. w krajach o niskich dochodach do 13,1 proc. w krajach o średnio wysokich dochodach), co odpowiada ok. 324 mln ton. Aż 65 proc. tej masy to produkty jednorazowe.

    Problem związany z zanieczyszczeniem plastikiem jest obecnie jednym z największych wyzwań środowiskowych. Do tej pory 88 państw świata wdrożyło specjalne polityki, których celem jest ograniczenie zużycia tworzyw sztucznych i prawidłowe zagospodarowanie wytwarzanych z nich odpadów. W zależności od państwa i regionu mają one formę dodatkowych opłat, podatków i zakazów nakładanych na najpopularniejsze produkty z plastiku. Jedną z najbardziej złożonych polityk jest system rozszerzonej odpowiedzialności producenta, który obecnie wdrażany jest głównie w państwach o wysokich dochodach.

    Mimo globalnych wysiłków nadal ponad 29 proc. ton odpadów z plastiku (93 mln ton) nie zostaje odpowiednio przetworzonych i zagospodarowanych, 13 proc. jest przetwarzanych w nieprawidłowy sposób lub składowanych na dzikich wysypiskach, a 16 proc. w ogóle nie trafia do systemu zbiórki odpadów. Największymi wytwórcami niezagospodarowanych odpadów z tworzyw sztucznych są: Afryka Subsaharyjska (15 mln ton), Azja Południowa (14 mln ton) oraz Azja Wschodnia i region Pacyfiku (12 mln ton).

    Z perspektywy gospodarki o obiegu zamkniętym jest to nie tylko ogromny problem ekologiczny, ale też strata cennych, nieodnawialnych surowców, które (w innych warunkach rynkowych) mogłyby wrócić do obiegu.

    Czytaj też: Fiasko negocjacji globalnego traktatu o zanieczyszczeniu plastikiem >>

    Zbyt wysokie, a jednocześnie nadal zbyt niskie koszty światowej gospodarki odpadami

    Jak obliczyli autorzy raportu, już dziś koszty globalnej gospodarki odpadami komunalnymi przekraczają 250 mld dolarów rocznie, a w scenariuszu business-as-usual do 2050 r. mogą wzrosnąć nawet do poziomu 426 mld dolarów. Podobnie jak pozostałe kwestie związane z gospodarką odpadami, również jednostkowe koszty zagospodarowania odpadów znacznie różnią się w poszczególnych rejonach świata. Przetworzenie tony odpadów komunalnych w krajach o niskich dochodach i prostych systemach gospodarowania odpadami może kosztować ok. 40–45 dolarów za tonę, a w państwach wysokorozwiniętych korzystających z zaawansowanych, zautomatyzowanych systemów recyklingu – nawet ponad 120 dolarów za tonę. To duże obciążenie dla lokalnych samorządów, które przeznaczają na ten cel średnio ok. 6 proc. swoich budżetów, a w biedniejszych regionach nawet więcej.

    Czytaj też: Gminy zapłacą za niewystarczający recykling. Opłaty za odbiór odpadów mogą wzrosnąć o kilkadziesiąt procent

    Mimo znacznych nakładów finansowych, wiele miast i samorządów zmaga się z problemami z finansowaniem gospodarki odpadowej. Tylko w krajach o wysokich dochodach opłaty wnoszone przez mieszkańców i producentów (jeśli w danym kraju funkcjonuje system ROP) wystarczają do pokrycia wszystkich niezbędnych kosztów. W pozostałych państwach konieczne jest dotowanie systemu odpadowego z budżetu państwa, co często okazuje się niemożliwe. Niedobór środków prowadzi do chronicznego niedoinwestowania i narastających problemów w systemie gospodarki odpadami.

    O raporcie What a Waste

    Raport What a Waste 3.0: Global Snapshot of Solid Waste Management toward Circularity until 2050 to trzecia (po publikacjach z 2012 i 2018 r.) edycja serii raportów What a Waste opracowywanych przez ekspertów Banku Światowego. Autorami raportu są Ed Cook, Kremena Ionkova, Perinaz Bhada-Tata, Sonakshi Yadav oraz Frank van Woerden, którzy zebrali i przeanalizowali publicznie dostępne dane pochodzące z 217 krajów i gospodarek oraz z 262 miast.

    What a Waste 3.0 konsoliduje dane dotyczące wytwarzania odpadów komunalnych, ich morfologii, zbiórki, przetwarzania i unieszkodliwiania, a także przedstawia trendy z podziałem na regiony geograficzne i grupy dochodowe. Jest on aktualizacją oraz poszerzeniem zakresu wcześniejszych opracowań, dzięki czemu dostarcza globalnego, referencyjnego zbioru informacji o gospodarce odpadami komunalnymi w kontekście transformacji GOZ.

    [i] GUS, Ochrona środowiska 2025, https://stat.gov.pl/obszary-tematyczne/srodowisko-energia/srodowisko/ochrona-srodowiska-2025,1,26.html

    Kontakt

    email

    biuro@interzero.pl


      Czy system kaucyjny obejmie kartony wielomateriałowe?

      Czy system kaucyjny obejmie kartony wielomateriałowe?

      Czy system kaucyjny obejmie kartony wielomateriałowe?

      Czy system kaucyjny obejmie kartony wielomateriałowe?

      Ministerstwo Klimatu i Środowiska nie wyklucza rozszerzenia systemu kaucyjnego o kolejne frakcje, w tym o opakowania wielomateriałowe. Kwestia ta jest obecnie przedmiotem dyskusji między resortem, a branżą rozlewniczą. Ewentualnych zmian można spodziewać się nie wcześniej niż w 2027 r.

      Poseł pyta, MKiŚ odpowiada – dyskusja o opakowaniach wielomateriałowych w systemie kaucyjnym

      Kwestię włączenia kartonów wielomateriałowych do systemu kaucyjnego podniósł poseł Grzegorz Matusiak w interpelacji skierowanej do minister klimatu i środowiska. Wskazał on, że na rynku panuje obecnie trend „ucieczki” z systemu kaucyjnego – duzi producenci napojów zmieniają dotychczas stosowane opakowania jednomateriałowe objęte systemem na alternatywne opakowania, które nie przynależą do systemu. Według doniesień z prasy branżowej najczęstszym wyborem producentów są w tej sytuacji trudne w recyklingu opakowania kartonowe wielomateriałowe, za które nie jest pobierana kaucja.

      W swojej odpowiedzi resort klimatu potwierdził, że dostrzega to zjawisko, ale ma ono – jak wskazano – marginalną skalę, więc nie wymaga podjęcia natychmiastowych działań. MKiŚ stale analizuje jednak postulaty branży, również te dotyczące objęcia systemem kaucyjnym tzw. tetrapaków i jeszcze w 2026 r. planuje podjąć decyzję o ewentualnej inicjatywie ustawodawczej.

      Opakowania wielomateriałowe nie są priorytetem – najpierw zadbajmy o frakcje wymienione w ustawie

      Z odpowiedzi na interpelację udzielonej przez Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska, Anitę Sowińską wynika, że w tej chwili resort skupia się na rozwoju infrastruktury i logistyki zwrotnej tych typów opakowań na napoje, które należą do systemu kaucyjnego od początku jego funkcjonowania. Sowińska wskazała również, że nałożenie kaucji na kolejną frakcję spowodowałoby dodatkowe obciążenie placówek handlowych oraz zmniejszenie i tak już znacznie zredukowanego strumienia odpadów trafiającego do systemu komunalnego. Ponadto wiązałoby się z koniecznością znaczących zmian w dopiero co stworzonej infrastrukturze zwrotnej. Jednym z jej elementów są zainstalowane w punktach zbiórki butelkomaty, które nie zostały przystosowane do odbierania odpadów z opakowań wielomateriałowych.

      Czy wyłączenia z systemu kaucyjnego ograniczają konkurencję?

      W swojej interpelacji Grzegorz Matusiak podniósł również problem wyłączania z systemu kaucyjnego całych segmentów opakowań – najpierw było to mleko i produkty mleczne, a już po uruchomieniu systemu – piwo i inne napoje w szklanych butelkach wielokrotnego użytku. O ile możliwość wyłączenia opakowań na piwo jest tylko czasowa (do końca 2028 r.), a skorzystanie z niej MKiŚ uzależniło od prowadzenia alternatywnego systemu zbiórki, to już dla mleka i produktów mlecznych nie przewidziano innego systemu zbierania, ani nie ustanowiono harmonogramu włączenia ich w przyszłości do systemu centralnego. Zdaniem posła takie działania zmierzają do ograniczenia konkurencji pomiędzy podmiotami wprowadzającymi napoje w opakowaniach, a zasadność ich stosowania powinna być zweryfikowana przez MKiŚ.

      Czytaj też: Szklane butelki jednak poza systemem kaucyjnym >>

      Jako ograniczenie konkurencji na rynku poseł wskazuje również zjawisko zastępowania butelek PET i aluminiowych puszek opakowaniami kartonowymi wielomateriałowym, które, ze względu na brak kaucji i brak konieczności zwrotu są tańszą i wygodniejszą alternatywą dla konsumentów.

      Resort nie odniósł się bezpośrednio do kwestii potencjalnego ograniczenia konkurencji. Minister Sowińska podkreśliła jednak, że celem systemu kaucyjnego nie była promocja wykorzystania opakowań kartonowych wielomateriałowych, lecz spełnienie wysokich celów UE w zakresie poziomów selektywnej zbiórki odpadów opakowaniowych. Dodała też, że skuteczność systemu oraz jego wpływ na środowisko i konkurencyjność podmiotów z branży rozlewniczej będzie można rzetelnie ocenić dopiero po analizie sprawozdań za pierwszy pełny rok funkcjonowania systemu kaucyjnego.

      Czytaj też: Czy w systemie kaucyjnym powstanie instytucja parasolowa?

       

      Źródła:

      1. Interpelacja nr 16100 do ministra klimatu i środowiska w sprawie systemu kaucyjnego oraz rodzajów objętych nim opakowań na napoje, https://www.sejm.gov.pl/sejm10.nsf/InterpelacjaTresc.xsp?key=DSHE6Y
      2. Odpowiedź na interpelację Posła Grzegorza Matusiaka w sprawie systemu kaucyjnego oraz rodzajów objętych nim opakowań na napoje, K10INT16100, https://sejm.gov.pl/INT10.nsf/klucz/ATTDSWJ5B/%24FILE/i16100-o1.pdf

      Kontakt

      email

      biuro@interzero.pl


        MKiŚ nie wyklucza powołania instytucji parasolowej w systemie kaucyjnym

        MKiŚ nie wyklucza powołania instytucji parasolowej w systemie kaucyjnym

        MKiŚ nie wyklucza powołania instytucji parasolowej w systemie kaucyjnym

        MKiŚ nie wyklucza powołania instytucji parasolowej w systemie kaucyjnym

        Do tej pory polski system kaucyjny działał bez instytucji parasolowej. Już niedługo może się to jednak zmienić – w najnowszych wypowiedziach i komunikatach przedstawicieli Ministerstwa Klimatu i Środowiska można przeczytać, że obecnie resort analizuje zasadność utworzenia takiej organizacji. Na informację o obranym kierunku rozwoju systemu kaucyjnego musimy jeszcze trochę poczekać – ostateczna decyzja w tej sprawie powinna zapaść już w czerwcu.

        Czy nowelizacja rozłoży parasol nad systemem kaucyjnym?

        Ministerstwo Klimatu i Środowiska rozważa możliwość powołania instytucji parasolowej zrzeszającej uczestników polskiego systemu kaucyjnego. Informację o planach resortu przekazała wiceministra klimatu i środowiska Anita Sowińska podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.

        Obecnie MKiŚ stara się wspierać wszystkie podmioty zaangażowane w funkcjonowanie systemu kaucyjnego i na bieżąco rozwiązywać tzw. problemy wieku dziecięcego. Jednocześnie resort pracuje nad nowelizacją ustawy o systemie kaucyjnym, której zakres powinniśmy poznać w czerwcu.

        Anita Sowińska dodała, że jeśli dojdzie do ustanowienia organizacji parasolowej, to powinni znaleźć się w niej wszyscy interesariusze polskiego systemu kaucyjnego oraz instytucje państwowe. Podobnego zdania są operatorzy, którzy opowiadają się za powołaniem organu łączącego podmioty reprezentujące, przedstawicieli handlu oraz organizacji działających w branży odpadowej i recyklingowej. Rzadko jednak wymieniają w tym gronie instytucje państwa.

        Minister Sowińska: umowy między operatorami bazą do powołania organizacji parasolowej

        Postulaty utworzenia organizacji parasolowej pojawiły się już na wstępnym etapie prac nad ustawą wprowadzającą w Polsce system kaucyjny. Zwolennicy takiego rozwiązania jako przykład podawali głównie niemiecki system kaucyjny, gdzie wszystkich operatorów zrzesza jedna organizacja – Deutsche Pfandsystem GmbH. Pomysł ten został jednak odrzucony, a przepisy o organizacji parasolowej nie znalazły się ani w pierwotnej wersji ustawy, ani w jej nowelizacji z 2024 r.

        Zdaniem resortu klimatu i środowiska, w 2024 r. oczekiwania interesariuszy co do kształtu i roli organizacji parasolowej były bardzo rozbieżne. Po kilku pierwszych miesiącach funkcjonowania systemu kaucyjnego sytuacja jest znacznie bardziej klarowna. Co więcej, operatorzy zawarli już między sobą umowy regulujące najważniejsze kwestie, które można teraz rozbudować i usankcjonować prawnie.

        Według Tomasza Suligowskiego, prezesa zarządu OK Operator Kaucyjny, jeśli MKiŚ nie zdecyduje się na ustanowienie organizacji parasolowej, to powinni powołać ją sami operatorzy. Oddolne powołanie organizacji parasolowej również było już rozważane w przeszłości, a nawet wpisane do umowy, którą w grudniu 2024 r. zawarło pięciu operatorów kaucyjnych. Według zapisów umowy instytucja miała dbać o zachowanie zasad bezpieczeństwa i o równe traktowanie wszystkich interesariuszy. Wraz z rozwojem systemu kaucyjnego potrzeby jego uczestników nieco ewoluowały – obecnie operatorzy i przedstawiciele branży oczekują od organizacji parasolowej wejścia w rolę arbitra, który będzie weryfikował problemy, egzekwował przestrzeganie wytycznych oraz usuwał ewentualne nieprawidłowości. Ważnym zadaniem organizacji miałoby być również standaryzowanie procesów, które mogłoby stać się remedium na problemy z obsługą selektywnej zbiórki i doborem butelkomatów.

        Czytaj też: Czy system kaucyjny obejmie kartony wielomateriałowe?

        Czym jest instytucja parasolowa w systemie kaucyjnym?

        Instytucja parasolowa, zwana też organizacją parasolową, to niezależny organ, który czuwa nad różnymi aspektami funkcjonowania systemu kaucyjnego i umożliwia dialog pomiędzy jego interesariuszami. Może być ona powołana odgórnie – na mocy przepisów albo oddolnie – w wykonaniu umów zawartych pomiędzy podmiotami uczestniczącymi w systemie kaucyjnym. Dotychczasowa praktyka pokazuje, że taka organizacja przeważnie zrzesza operatora (albo operatorów) oraz przedstawicieli producentów i handlu.

        Obecnie instytucje parasolowe funkcjonują zarówno w systemach jednooperatorowych, jak i w wielooperatorowych. W praktyce ich znaczenie rośnie szczególnie tam, gdzie w systemie kaucyjnym uczestniczy wielu operatorów, liczne sieci i punkty handlowe oraz szerokie grono producentów, czyli w sytuacjach, gdzie konieczna jest skuteczna koordynacja wspólnych zasad działania. W wielu krajach organizacje parasolowe pełnią też rolę stabilizującą – ograniczają ryzyko sporów kompetencyjnych, wzmacniają transparentność systemu kaucyjnego oraz ułatwiają jego dalszy rozwój.

        Celami powołania instytucji parasolowej w systemie kaucyjnym są m.in.:

        • zagwarantowanie równego traktowania wszystkich interesariuszy,
        • zapewnienie szczelności systemu, np. poprzez wprowadzenie jednolitych standardów zabezpieczeń i ich udoskonalanie,
        • monitorowanie przepływów finansowych i zapobieganie nadużyciom,
        • ustanawianie i egzekwowanie reguł oraz standardów selektywnej zbiórki, zliczania opakowań oraz rozliczania kaucji,
        • przeprowadzanie audytów działalności poszczególnych interesariuszy,
        • tworzenie standardów znakowania oraz rozpoznawania opakowań w butelkomatach,
        • moderacja dialogu i prowadzenie arbitrażu pomiędzy interesariuszami.

        Dokładny zakres zadań instytucji parasolowej zależy od przepisów danego państwa albo od zapisów umownych.

         

        Źródła:

        1. System kaucyjny: co zmieniłaby organizacja parasolowa, https://forsal.pl/gospodarka/artykuly/11241003,system-kaucyjny-co-zmienilaby-organizacja-parasolowa.html
        2. Anita Sowińska chce organizacji parasolowej dla systemu kaucyjnego, https://portalkomunalny.pl/anita-sowinska-chce-organizacji-parasolowej-dla-systemu-kaucyjnego-599982/

        Kontakt

        email

        biuro@interzero.pl


          Shrinkflacja w praktyce – konsekwencje dla konsumentów, producentów i rynku opakowań

          Shrinkflacja w praktyce – konsekwencje dla konsumentów, producentów i rynku opakowań

          Shrinkflacja w praktyce – konsekwencje dla konsumentów, producentów i rynku opakowań

          Shrinkflacja w praktyce – konsekwencje dla konsumentów, producentów i rynku opakowań

          Shrinkflacja to jedna z najczęściej stosowanych, choć rzadko komunikowanych strategii optymalizacji kosztów w sektorze B2C. Choć z pozoru może być dobrym rozwiązaniem, to czasem staje się mieczem obosiecznym, który najmocniej ugodzi producenta. Jaki jest mechanizm zjawiska i jak reagują na nie konsumenci?

          Shrinkflacja – czym jest i dlaczego do niej dochodzi?

          Shrinkflacja to zjawisko polegające na pomniejszaniu zawartości opakowań (zmianie ilości, objętości, gramatury produktów) przy zachowaniu wcześniejszej wielkości tych opakowań i ceny towaru na sklepowej półce. Jest ono rodzajem ukrytej inflacji – skutkuje wzrostem cen towarów w przeliczeniu na jednostkę.

          Shrinkflacja najczęściej występuje w branży FMCG, gdzie konsumenci:

          • podejmują decyzje zakupowe w oparciu o cenę produktu na półce,
          • nie zawsze zerkają na zapisaną drobnym druczkiem cenę jednostkową.

          U podstaw shrinkflacji leży założenie, że konsumenci są bardziej wrażliwi na ceny transakcyjne produktów niż na zmiany w wielkości ich opakowań. Z tego względu przedsiębiorcy zmagający się z rosnącymi kosztami produkcji wolą zmniejszyć ilość produktu w opakowaniu zamiast podnosić ceny na sklepowych półkach. Co więcej, z badań wynika, że wielu konsumentów nie czyta etykiet produktów, zwłaszcza jeśli już je znają i regularnie kupują.

          Można założyć, że producenci zdają sobie sprawę z niskiej wiedzy konsumentów i braku zakorzenionego zwyczaju czytania etykiet na produktach i na to liczą – zachowując pierwotną cenę i wielkość opakowania, przy zmniejszeniu jego zawartości.

          Źródło: UOKiK, Downsizing w ocenie polskich konsumentów. Raport z badania, https://uokik.gov.pl/Download/641

          Shrinkflacja bywa też nazywana skurczyflacją albo downsizingiem, co dla konsumenta może okazać się nieco mylące. Pojęcie downsizing jest powszechnie stosowane w branży motoryzacyjnej, w której oznacza redukcję pojemności skokowej silników spalinowych przy zachowaniu, a nawet zwiększeniu ich mocy. Taki downsizing ma na celu zmniejszenie emisji i zużycia paliw kopalnych, co przynosi korzyści środowiskowe. Downsizing w branży FMCG wydaje się mieć odwrotny efekt.

          Czy mniej znaczy więcej? Wpływ shrinkflacji na środowisko

          Związane ze shrinkflacją zmniejszenie masy produktu przeważnie nie idzie w parze ze zmniejszeniem masy jego opakowania (tzw. lightweightingiem). Producenci zwykle rezygnują z jakichkolwiek zmian w gabarytach i wyglądzie opakowań, by nie wzbudzić podejrzeń konsumentów, utrzymać dotychczasową pozycję na sklepowej półce oraz uniknąć kosztów związanych z przeprojektowaniem opakowań handlowych, zbiorczych oraz całej linii do pakowania. W rezultacie rośnie masa materiału opakowaniowego przypadającego na jednostkę produktu oraz masa odpadów opakowaniowych generowanych w przeliczeniu na kilogram, litr albo sztukę.

          Dodatkowym czynnikiem mającym wpływ na zwiększenie ilości odpadów opakowaniowych jest zmiana nawyków zakupowych konsumentów wymuszona przez zmniejszenie gramatury produktów. Chcąc utrzymać dotychczasowy poziom konsumpcji, klient musi kupić więcej opakowań produktu, a to z kolei prowadzi do wzrostu całkowitej masy odpadów wygenerowanych z tych opakowań. Biorąc pod uwagę fakt, że shrinkflacja zwykle dotyczy produktów spożywanych lub zużywanych w dużych ilościach (np. żywności, napojów, kosmetyków, chemii gospodarczej), zwiększenie masy opakowań trafiających do strumienia odpadów może być znaczące.

          Środowiskowe skutki shrinkflacji nie kończą się jednak na konieczności zagospodarowania większej masy odpadów, lecz obejmują też cały cykl życia opakowań oraz zakres obowiązków środowiskowych związanych z ich wykorzystywaniem.

          • Produkcja dodatkowych ilości opakowań wymaga zwiększonego zużycia surowców i energii oraz prowadzi do zwiększenia emisji.
          • Rosną też obciążenia środowiskowe związane z transportem odchudzonych produktów w niezmienionych opakowaniach – aby dostarczyć tę samą ilość produktu do sklepu lub do gospodarstwa domowego, firmy transportowe i konsumenci muszą pokonać więcej kilometrów zużywając większe ilości paliw i emitując więcej gazów cieplarnianych.
          • Większa masa wprowadzanych opakowań oznacza wyższe opłaty z tytułu ROP. Obecnie w Polsce sprowadzają się one do wyższej ceny za przejęcie obowiązku recyklingu przez organizację odzysku opakowań, ale taki stan rzeczy nie będzie trwał wiecznie. Rząd nadal pracuje nad nowym modelem ROP-u, a podwyżki opłat za każdy kilogram wprowadzanych opakowań są raczej nieuniknione.

          Wracając do pytania z nagłówka – tak, mniej produktu (zwykle) znaczy więcej. Więcej odpadów, więcej emisji, więcej zużytych surowców i… więcej niezadowolonych konsumentów.

          O konsumentach

          Badania dobitnie pokazują, że konsumenci nie są obojętni wobec shrinkflacji – w najnowszym badaniu Europejskiego Stowarzyszenia Producentów Tektury i Kartonu Pro Carton 39% z nich zadeklarowało, że są „bardzo zaniepokojeni” faktem redukcji ilości produktu w opakowaniu bez zmiany jego ceny. Jeszcze więcej, bo aż 80% ankietowanych nieprzychylnie spojrzy na markę, która po cichu odchudziła swój produkt. W praktyce oznacza to, że:

          • 50% konsumentów zacznie szukać alternatywnych produktów o lepszym stosunku ceny do gramatury,
          • 31% od razu przerzuci się na produkt innej marki,
          • 11% nadal będzie kupowało ten sam produkt,
          • 8% nie ma pewności, co zrobi.

          Jednocześnie aż 21% konsumentów przestanie kupować odchudzony produkt[i].

          Tak jednoznaczne reakcje oznaczają, że producent planujący shrinkflację musi dokładnie przemyśleć strategię jej komunikacji. Społeczeństwo nie akceptuje potajemnego pomniejszania produktów – wymaga natomiast rzetelnej informacji nie tylko o samym zastosowaniu downsizingu, ale też o przyczynach takiego działania. Co więcej, po stronie konsumentów stoją organy broniące ich interesów – UOKiK uczula producentów, by wyraźnie komunikowali zmianę dotychczasowej gramatury produktów. W przeciwnym razie takie działania mogą zostać uznane za celowe wprowadzanie w błąd. W niektórych państwach UE (np. we Francji i we Włoszech) przepisy wprost zobowiązują producentów do informowania o shrinkflacji.

          Shrinkflacja a legislacja – czy PPWR wpłynie na trend downsizingu w FMCG?

          Prawdopodobnie tak. Nowe przepisy nie ograniczą jednak skali odchudzania produktów, lecz ułatwią konsumentom dostrzeżenie różnicy w ich ilości, gramaturze albo objętości. Rozporządzenie PPWR ustanawia bowiem wymóg minimalizacji opakowań, dzięki któremu ewentualny downsizing obejmie nie tylko sam produkt, ale też jego opakowanie. Ponadto wprowadza ograniczenie współczynnika pustej przestrzeni w opakowaniach handlowych do niezbędnego minimum, co powinno wyeliminować z rynku opakowania z podwójnymi ściankami, podwójnymi denkami i innymi cechami mającymi na celu jedynie zatuszowanie rzeczywistej zmiany w ilości lub objętości produktu wynikającej ze shrinkflacji.

          Z troski o dobre imię marki i postrzeganie jej przez konsumentów, dobrą praktyką w najbliższych latach będzie łączenie shrinkflacji z ekoprojektowaniem opakowania „odchudzanego” produktu oraz z komunikacją zmian oraz przyczyn leżących u ich podłoża. Taka postawa może przynieść przedsiębiorcom wiele korzyści:

          • redukcję kosztów związanych z procesem produkcyjnym i ograniczenie zużycia surowców,
          • utrzymanie dotychczasowej ceny na półce jako najważniejszego czynnika wpływającego na decyzje zakupowe konsumentów,
          • spełnienie wymogów prawnych, w tym wynikających z rozporządzenia PPWR,
          • podniesienie przydatności opakowania do recyklingu skutkujące ograniczeniem wysokości opłat środowiskowych.

          Shrinkflacja pokazuje, że zmiana gramatury produktu to dziś nie tylko decyzja cenowa czy marketingowa. W praktyce może ona wpływać również na ilość wykorzystywanego materiału opakowaniowego, poziom generowanych odpadów oraz przyszłe obowiązki wynikające z PPWR. Nowe unijne przepisy kładą nacisk na minimalizację opakowań, ograniczenie pustej przestrzeni i projektowanie rozwiązań zgodnych z zasadami recyklingu. Dlatego każda zmiana w produkcie powinna iść w parze z analizą samego opakowania.

          W analizie zgodności opakowania może pomóc nasze rozwiązanie digitalowe Interzero Check for Recycling – narzędzie, które wspiera firmy w ocenie recyklingowalności opakowań oraz przygotowaniu ich do nowych wymogów wynikających z PPWR. To szczególnie istotne w kontekście zmian, które zaczną obowiązywać od 12 sierpnia 2026 r. Od tego momentu dla opakowań konieczne będzie posiadanie deklaracji zgodności, potwierdzającej spełnienie określonych wymagań regulacyjnych.

          Interzero Check for Recycling pozwala krok po kroku przeanalizować opakowanie pod kątem zastosowanych materiałów, konstrukcji i przydatności do recyklingu, a następnie wygenerować dokumentację wspierającą ocenę zgodności. Dzięki temu firmy mogą wcześniej zidentyfikować potencjalne ryzyka, uporządkować dane o swoich opakowaniach i przygotować się do nowych obowiązków, zanim staną się one wymogiem prawnym.

          [i] Pro Carton, The Power of Packaging What Makes European Consumers Trust, Stay, or Switch?, https://www.procarton.com/wp-content/uploads/2026/03/Pro-Carton-Consumer-Study-2026-Final-Edit-1.pdf

          Skorzystaj z porad dotyczących PPWR, możliwości recyklingu i opakowań!

          Twój zespół ekspertów

          Elena Ehmann

          Elena Ehmann

          Dominika Nizioł

          Dominika Nizioł

          Formularz kontaktowy



            Oznakowanie opakowań zgodne z PPWR – JRC przedstawiło propozycję nowych etykiet segregacji

            Oznakowanie opakowań zgodne z PPWR – JRC przedstawiło propozycję nowych etykiet segregacji

            Oznakowanie opakowań zgodne z PPWR – JRC przedstawiło propozycję nowych etykiet segregacji

            Oznakowanie opakowań zgodne z PPWR – JRC przedstawiło propozycję nowych etykiet segregacji

            UE po raz kolejny przybliża się do wprowadzenia jednolitych oznaczeń na opakowaniach, które ułatwią segregację odpadów. 13 stycznia 2026 r. działające w ramach Komisji Europejskiej Wspólne Centrum Badawcze (ang. Joint Research Centre, JRC) opublikowało raport Propozycja techniczna JRC w sprawie zharmonizowanych etykiet sortowania odpadów UE zgodnie z rozporządzeniem w sprawie opakowań i odpadów opakowaniowych, w którym zaprezentowano wzory ustandaryzowanych oznakowań oraz kody kolorystyczne dla poszczególnych materiałów opakowaniowych.

            PPWR ujednolica etykiety segregacji odpadów

            Raport Joint Research Centre (JRC) przedstawia propozycję nowych, zharmonizowanych etykiet segregacji odpadów w całej UE opracowaną w oparciu o wnioski z badań przeprowadzonych z udziałem grup konsumentów i ekspertów. Zostały one zaprojektowane w odpowiedzi na art. 12 ust. 1 i 6 rozporządzenia PPWR, które:

            • zobowiązują producentów do umieszczania na wszystkich opakowaniach etykiet informujących o składzie materiałowym,
            • nakazują państwom członkowskim umieszczanie na wszystkich pojemnikach do selektywnej zbiórki odpadów oznaczeń ułatwiających segregację,
            • zobowiązują KE do przyjęcia aktów wykonawczych ustanawiających zharmonizowane etykiety segregacji nie później niż 12 sierpnia 2026 r.

            Począwszy od 12 sierpnia 2028 r. nowy, jednolity dla wszystkich państw członkowskich UE system oznakowania opakowań ma zastąpić stosowane obecnie lokalne oznaczenia i symbole segregacji. Celem unijnego prawodawcy była eliminacja chaosu informacyjnego spowodowanego przez równoległe funkcjonowanie różnych niespójnych modeli oznakowania, a także usunięcie barier na rynku wewnętrznym. Harmonizacja etykiet segregacji ma również podnieść jakość selektywnej zbiórki odpadów i ułatwić transformację w kierunku GOZ.

            Podstawowe założenia systemu oznakowania opakowań zgodnego z PPWR

            Techniczna propozycja etykietowania zgodnego z rozporządzeniem PPWR przedstawiona w raporcie JRC oparta została na kilku założeniach:

            • priorytet dla składu materiałowego, a nie systemu zbiórki – etykieta odnosi się wyłącznie do materiału, z którego wykonano opakowanie,
            • identyczne symbole na opakowaniach i pojemnikach na odpady – ułatwiają przypisanie odpadu opakowaniowego do odpowiedniego strumienia, co wpłynie na podniesienie jakości selektywnej zbiórki,
            • harmonizacja w skali całej UE – eliminacja dotychczasowych systemów oznakowania na rzecz jednolitego zestawu symboli i kolorów,
            • projekt oparty na dowodach z badań – finalna propozycja etykiet stworzona w oparciu o wyniki badań behawioralnych i partycypacyjnych,
            • minimalizm informacyjny i wizualny – etykieta dostarcza jasnych i prostych do zrozumienia instrukcji segregacji odpadów; zawiera: piktogramy, kody kolorystyczne oraz minimalną ilość tekstu,
            • uniwersalność językowa i inkluzywność – system jest zrozumiały dla odbiorców z różnych grup i posługujących się różnymi językami,
            • podstawą fizyczna etykieta – najważniejsze instrukcje sortowania znajdują się bezpośrednio na etykiecie, a cyfrowe nośniki, w tym kody QR, są jedynie uzupełnieniem.

            Założenia przyjęte przez JRC są spójne z wytycznymi zawartymi w rozporządzeniu PPWR oraz w jego preambule, która podkreśla, że:

            Najważniejszą wytyczną w projektowaniu etykiet powinna być potrzeba stworzenia takiego zharmonizowanego systemu etykietowania, który będzie rozpoznawany przez wszystkich obywateli, niezależnie od ich sytuacji, w tym niezależnie od ich wieku i znajomości języka. Osiągnięciu takiego systemu może służyć zastosowanie piktogramów z minimalnym wykorzystaniem elementów językowych

            Czytaj też: Ekomodulacja w PPWR – jak ekoprojektowanie wpłynie na opłaty za opakowania?

            11 kolorów zamiast 5 – różnice między polskim JSSO i propozycją JRC

            Istotnym elementem etykiet opracowanych przez JRC jest nowy system kodów kolorystycznych przypisanych poszczególnym materiałom:

            • niebieski – papier i tektura,
            • zielony – szkło,
            • żółty – tworzywa sztuczne,
            • pomarańczowy – opakowania wielomateriałowe,
            • ciemnoszary – metal,
            • brązowy – odpady kompostowalne,
            • magenta – tekstylia,
            • turkusowy (cyan) – ceramika,
            • beżowy – drewno, korek,
            • fioletowy – odpady zmieszane,
            • czerwony – opakowania po substancjach niebezpiecznych.

            Można wskazać tu pewne podobieństwa i różnice w stosunku do kodów kolorystycznych wykorzystywanych w Polsce od momentu wprowadzenia JSSO. Punktami wspólnymi propozycji JRC i polskiego JSSO są kolory: niebieski dla papieru i tektury, zielony dla szkła, brązowy dla frakcji kompostowalnej (bio) oraz żółty dla tworzyw sztucznych. Zupełnym novum są oznakowania w kolorach pomarańczowym, ciemnoszarym, magenta, cyan, beżowym, czerwonym oraz fioletowym.

            Dla polskiego konsumenta największymi i najbardziej niezrozumiałymi zmianami mogą być przypisanie odpadom zmieszanym koloru fioletowego (zamiast dotychczas stosowanego czarnego) oraz oddzielny szary kod kolorystyczny dla opakowań z metalu, które pod rządami JSSO oznaczane były żółtymi symbolami. Dezorientację może budzić też czerwone oznaczenie pojemników – obecnie ten kolor zarezerwowany jest dla elektroodpadów oraz odpadów medycznych i weterynaryjnych o właściwościach zakaźnych, a według JRC w przyszłości powinniśmy oznaczać nim wyłącznie opakowania po substancjach niebezpiecznych.

            Co ważne, propozycja JRC nie zakłada konieczności segregacji odpadów na 11 frakcji – rozporządzenie PPWR zezwala na umieszczanie na jednym koszu kilku różnych oznakowań. Odpady z plastikowych, metalowych i wielomateriałowych opakowań nadal będziemy prawdopodobnie wyrzucać do tego samego pojemnika, z tą różnicą, że będzie on oznaczony kolorami: żółtym, ciemnoszarym i pomarańczowym, a nie jak dotychczas jedynie żółtym.

            Dyskusja i kontrowersje związane z propozycją oznakowania opakowań zgodnie z PPWR

            Propozycja rozszerzenia systemu etykietowania opakowań o kolejne, dotychczas niestosowane kolory od dawna budziła obawy ekspertów. Argumentują oni, że wdrażanie dodatkowych kodów kolorystycznych w sytuacji, kiedy polscy konsumenci nadal miewają problem z sortowaniem odpadów na 5 frakcji, może budzić niezadowolenie i dezorientację. Z drugiej strony, wprowadzenie zharmonizowanego systemu oznakowań jest wyjściem naprzeciw oczekiwaniom tych samych konsumentów. W przeprowadzonym w 2023 r. badaniu Interzero Pakujemy się w kłopoty?60% ankietowanych opowiedziało się za istnieniem jednego standardowego oznaczania opakowań, który będzie obowiązkowo stosowany przez wszystkich producentów. Odmienne zdanie miało zaledwie 12% badanych.

            Poważne wątpliwości producentów opakowań budzi również umieszczenie na etykietach segregacji komunikatu tekstowego, który musiałby być tłumaczony na nawet 24 języki urzędowe UE. Wdrożenie zaproponowanego przez JRC systemu oznakowania usuwałoby więc jedne bariery w handlu wewnątrzunijnym, a w ich miejsce wprowadzało kolejne.

            Należy podkreślić, że zawarta w raporcie propozycja etykiet ułatwiających sortowanie odpadów nie jest źródłem prawa – stanowi jedynie punkt wyjścia do opracowania docelowego systemu oznakowania opakowań. Na przyjęcie aktów wykonawczych ustanawiających zharmonizowane etykiety Komisja ma czas do 12 sierpnia 2026 r. W tym samym terminie KE powinna przyjąć akty wskazujące metodologię określania składu materiałowego opakowań.

            Źródło: Bruns, H., Borsello, A., Dupoux, M., Hamarat, Y., Milios, L. et al., JRC technical proposal on EU harmonised waste sorting labels under the packaging and packaging waste regulation, Publications Office of the European Union, Luxembourg, 2026, https://data.europa.eu/doi/10.2760/8070242, JRC141706.

            Kontakt

            email

            biuro@interzero.pl


              Ryby, grzyby i recyklat PP – jak będzie wyglądać przyszłość opakowań do żywności

              Ryby, grzyby i recyklat PP – jak będzie wyglądać przyszłość opakowań do żywności?

              Ryby, grzyby i recyklat PP – jak będzie wyglądać przyszłość opakowań do żywności

              Ryby, grzyby i recyklat PP – jak będzie wyglądać przyszłość opakowań do żywności?

              W ostatnim czasie opakowania na żywność przechodzą nie lada rewolucję – z jednej strony rośnie presja regulacyjna i wymogi w zakresie ograniczania ich masy, a z drugiej konsumenci coraz uważniej przyglądają się materiałom, w które pakowane są produkty. W rezultacie producenci szukają bardziej zrównoważonych alternatyw dla wykorzystywanych dotychczas tworzyw sztucznych, a naukowcy starają się wyjść naprzeciw ich potrzebom. Tak powstają innowacje opakowaniowe, które mogą już niedługo zmienić całą branżę.

              Opakowanie z odpadu kat. 3 – biopolimer do zastosowań kontaktowych

              Naukowcy z Brazylii opracowali nowy rodzaj transparentnej, elastycznej powłoki barierowej wytwarzanej z odpadów przemysłu rybnego. Jako bazę do jej produkcji wykorzystali skórę ryb z hybrydowego gatunku Tambatinga, która cechuje się naturalnie wysoką zawartością kolagenu. Po dodaniu do rybnych odpadów gorącej wody i kwasu, badacze uzyskali żelatynę o wysokiej zawartości aminokwasów i bardzo dobrych właściwościach filmotwórczych. Tak uzyskaną żelatynę połączyli następnie z plastyfikatorem – glicerolem, który zwiększył wytrzymałość i elastyczność materiału. Pozwoliło to uzyskać biopolimer o jednolitej, gładkiej strukturze, który nadaje się do kontaktu z produktami spożywczymi, skutecznie blokuje promieniowanie UV o długości fali poniżej 300 nm oraz stanowi lepszą barierę dla pary wodnej niż inne biodegradowalne żelatynowe filmy.

              Ze względu na naturalną wrażliwość na wilgoć, aminokwasowa powłoka ma póki co ograniczone zastosowania – nadaje się głównie do pakowania produktów suchych lub o niskiej wilgotności. Naukowcy jednak ciągle pracują nad poprawą jej odporności na wodę oraz testują połączenia z innymi biopolimerami, dążąc do rozszerzenia zastosowań biofilmu również na inne rodzaje opakowań.

              Czytaj też: Opakowania gastronomiczne bez plastiku – Pyszne.pl przeprowadza wdrożenie na dużą skalę >>

              Czy grzybnia zastąpi folię?

              Za oceanem trwają obiecujące prace nad naturalną hydrofobową powłoką, która może znaleźć zastosowanie w jednorazowych opakowaniach dotychczas wytwarzanych z tworzyw sztucznych. Naukowcy z Uniwersytetu Maine opracowali nowy rodzaj biofilmu wykorzystując grzybnię grzybów jadalnych oraz zawiesinę z włókien celulozowych. Po zmieszaniu strzępków grzybni z celulozowymi nanowłóknami uzyskali aktywny biologicznie materiał, który można „hodować”, nanosząc go na powierzchnię papieru, drewna lub tkaniny.

              Wzrost materiału trwa kilka dni, podczas których strzępki grzybni stopniowo tworzą coraz gęstszą sieć. Cały proces odbywa się w kontrolowanych warunkach i pozwala uzyskać powłokę o naturalnych właściwościach hydrofobowych, która może być stosowana nie tylko do produkcji jednorazowych opakowań, ale też do impregnacji tekstyliów technicznych albo do wytwarzania materiałów budowlanych o specjalnych właściwościach.

              Recyklat lepszy niż tworzywa pierwotne – folia PP nowej generacji

              Eurocast rozwija innowacyjną, wielowarstwową folię polipropylenową typu cast (Castfol RPP). Prace nad nią rozpoczęły się w 2025 r. i potrwają do 2030 r. Celem projektu badawczo-rozwojowego jest stworzenie folii o wysokim udziale surowców pochodzących z recyklingu, która będzie cechowała się parametrami użytkowymi porównywalnymi z materiałami wytwarzanymi z surowców pierwotnych. Równolegle z rozwojem technologii Eurocast chce promować swoje rozwiązanie na rynkach zagranicznych, stwarzając przestrzeń dla zwiększenia skali eksportu w przyszłości.

              Folia Castfol RPP ma zawierać nawet do 60% recyklatu PP i jednocześnie nadawać się do kontaktu z żywnością.  W jej skład wejdzie minimum 5 warstw, z których każda będzie odpowiadała za realizację określonej funkcji (np. za wytrzymałość mechaniczną, zgrzewalność i za wykorzystanie surowca wtórnego). Projekt zakłada również redukcję grubości folii z 40 do 30 µm, co pozwoli ograniczyć zużycie surowców oraz zmniejszyć ilość odpadów opakowaniowych generowanych w całym cyklu życia produktu. Największym wyzwaniem jest jednak zapewnienie wysokiej jakości optycznej folii, niezbędnej w zastosowaniach opakowaniowych, w szczególności w segmencie żywności. Cechą większości tworzyw sztucznych pochodzących z recyklingu jest mniejsza przejrzystość, utrata połysku i spadek właściwości mechanicznych. Eurocast chce odwrócić ten trend, a w dodatku umożliwić wzrost efektywności materiałowej opakowań nawet o około 33%.

              Poznaj Recythen® i Procyclen® – innowacyjne tworzywa z recyklingu o imponujących właściwościach >>

              Papier zastąpi laminat w opakowaniach na przyprawy

              Obecnie najczęstszą odpowiedzią na pytanie „gdzie wyrzucać opakowania po przyprawach” jest: do zmieszanych. Być może niedługo się to zmieni – Mondi, globalny lider w dziedzinie opakowań z papieru we współpracy z firmą Prymat opracowały innowacyjne papierowe opakowanie na przyprawy, które ma zastąpić stosowane obecnie trudne w recyklingu laminaty papieru, plastiku i aluminium.

              Nowe opakowanie powstanie z materiału Mondi FunctionalBarrier Paper Ultimate, który zawiera minimum 80% papieru pokrytego specjalną barierową warstwą zapewniającą wysoki stopień ochrony produktu. Dzięki temu torebka na przyprawy skutecznie zapobiega przenikaniu tlenu, wilgoci i tłuszczu, osiągając parametry porównywalne do tradycyjnych laminatów. Jednocześnie wpisuje się w wymagania gospodarki o obiegu zamkniętym – jak podaje Mondi, opakowanie ma niższy ślad węglowy i jest zoptymalizowane pod kątem recyklingu.

               

              Źródła:

              1. Katarzyna Oleksy, Biodegradowalne opakowania z rybiej skóry będącej odpadem hodowlanym, https://foodfakty.pl/biodegradowalne-opakowania-z-rybiej-skory-bedacej-odpadem-hodowlanym
              2. Katarzyna Oleksy, Naukowcy rozwijają naturalne, grzybowe powłoki odporne na wodę – alternatywa dla plastiku, https://foodfakty.pl/naukowcy-rozwijaja-naturalne-grzybowe-powloki-odporne-na-wode-alternatywa-plastiku
              3. Folia PP z zawartością do 60% recyklatu do kontaktu z żywnością, https://www.plastech.pl/wiadomosci/Folia-PP-z-zawartoscia-do-60-recyklatu-do-kontaktu-z-21908
              4. Mondi i Prymat wprowadzają przełomowe opakowania papierowe na polski rynek przypraw, https://www.rynekpapierniczy.pl/artykul/mondi-i-prymat-wprowadzaja-przelomowe-opakowania-papierowe-na-polski-rynek-przypraw-5286


              Pyszne.pl znalazło sposób na opłaty SUP. Białka roślinne zastąpią plastik w opakowaniach gastronomicznych

              Pyszne.pl znalazło sposób na opłaty SUP. Białka roślinne zastąpią plastik w opakowaniach gastronomicznych

              Pyszne.pl znalazło sposób na opłaty SUP. Białka roślinne zastąpią plastik w opakowaniach gastronomicznych

              Pyszne.pl znalazło sposób na opłaty SUP. Białka roślinne zastąpią plastik w opakowaniach gastronomicznych

              Największy polski serwis do zamawiania jedzenia online, Pyszne.pl, wprowadza innowacyjne opakowania na żywność pozbawione plastiku i zgodne z dyrektywą SUP. Nowe pudełka wykonane są wyłącznie z papieru i naturalnych białek roślinnych, dzięki czemu nie podlegają obowiązkowi wnoszenia opłaty konsumenckiej.

              Debiut nowych opakowań gastronomicznych: bez plastiku, lecz z powłoką Morro™ Coating

              Po sukcesie wdrożenia innowacyjnych opakowań w Austrii i Niemczech, właściciel platformy Pyszne.pl, firma Just Eat Takeaway.com, wprowadza nowy typ opakowań na żywność na wynos również na polski rynek. Celem jest zastąpienie tworzyw sztucznych bardziej zrównoważoną alternatywą, dzięki której opakowania spełnią surowe wymogi regulacyjne i pozwolą restauracjom współpracującym z Pyszne.pl łatwiej dostosować się do przepisów EPR.

              Za sprawą zastosowania papieru falistego pochodzącego ze zrównoważonych źródeł oraz specjalnej powłoki Morro™ Coating firmy Xampla, opakowania Pyszne.pl mogą być przetwarzane w ramach istniejących procesów zagospodarowania odpadów i to bez konieczności wcześniejszego oddzielenia dodatków z plastiku. Potwierdzony przez Krajowe Laboratorium Fizyczne Wielkiej Brytanii (NPL) brak wykorzystania tworzyw sztucznych sprawia, że nowe opakowania spełniają definicję opakowań alternatywnych w rozumieniu dyrektywy SUP oraz nie podlegają opłacie za wydanie opakowań jednorazowego użytku konsumentowi (użytkownikowi końcowemu).

              Jak podkreślają przedstawiciele Xampla i Pyszne.pl, wdrożenie nowego typu opakowań nie odbywa się w ramach testów ani pilotażu, lecz stanowi element szerokiej ekspansji obejmującej 10 europejskich rynków, na których działa firma Just Eat Takeaway.com.

              Dla nas ta ekspansja jest kwestią skali. Powłoka Morro™ działa; teraz wdrażamy je w 10 krajach Europy we współpracy z jedną z największych platform dostaw jedzenia na kontynencie. Jeśli chcemy zastąpić tworzywa sztuczne, musimy to zrobić w zastosowaniach o dużej skali i wymagających wysokiej wydajności, takich jak dostawy jedzenia. To wdrożenie pokazuje, że naturalne materiały mogą konkurować – i wygrywać – właśnie w takich warunkach. – informuje CEO firmy Xampla, Alexandra French. – Źródło: materiały prasowe

              Opakowania gastronomiczne bez plastiku elementem strategii Just Eat Takeaway.com

              Wdrożenie nowego typu opakowań jest jednym z elementów strategii zrównoważonego rozwoju firmy Just Eat Takeaway.com. Firma dąży do zapewnienia swoim restauracjom partnerskim jak najszerszej gamy opakowań bez plastiku, które będą przeznaczone do pakowania różnorodnych posiłków i dań.

              Z perspektywy operacyjnej przejście z dotychczasowych opakowań na opakowania niepodlegające opłatom z tytułu SUP nie powinno być wyzwaniem. Jak zapewniono w komunikacie prasowym, nowe pudełka na żywność w pełni integrują się z funkcjonującymi obecnie w restauracjach procesami produkcyjnymi, co minimalizuje bariery i przeszkody w stosowaniu ich na szeroką skalę.

               

              Jak Pyszne.pl osiągnęło barierowość bez plastiku?

              Jest to zasługą brytyjskiej firmy Xampla, która zajmuje się rozwojem nowoczesnych materiałów opakowaniowych. To właśnie jej eksperci stworzyli w 100% roślinną powłokę Morro™, która ma niemal identyczne właściwości barierowe, jak standardowe powłoki z tworzyw sztucznych. Została ona opracowana z naturalnych, niepoddanych modyfikacjom chemicznym białek roślinnych, które pozwalają zapewnić wysoką barierowość, eliminując jednocześnie niepożądane skutki stosowania tworzyw sztucznych.

              W najnowszych opakowaniach Pyszne.pl powłokę Morro™ naniesiono na kartonowe pudełka produkowane przez firmę Huhtamaki. W ten sposób uzyskano szereg korzyści odczuwalnych zarówno podczas używania opakowań, jak i w momencie, kiedy stają się one odpadami.

              • W trakcie użytkowania opakowania zachowują sztywność i utrzymują ciepło dań, co wcześniej było niemal niemożliwe bez zastosowania tworzyw sztucznych. Dzięki temu mogą być wykorzystywane do pakowania szerokiej gamy produktów spożywczych i potraw, nawet tych wilgotnych i tłustych.
              • Odpady z opakowań Huhamaki z powłoką Morro™ nie tylko nadają się do recyklingu, ale też są biodegradowalne i kompostowalne nawet w domowych warunkach. Po pełnym rozkładzie nie pozostawiają w środowisku żadnych szkodliwych substancji.

              Najnowsze opakowania wdrażane przez Pyszne.pl to nie pierwsze tego typu rozwiązanie w ofercie marki. Już wcześniej firma z powodzeniem stosowała kartonowe pudełka na żywność wyprodukowane przez Notpla, w których warstwę z tworzywa sztucznego zastąpiono wegańską alternatywą powstałą na bazie wodorostów.

               

              Źródła:

              1. Ekologiczne opakowania, https://www.pyszne.pl/zrownowazonyrozwoj/ekologiczne-opakowania/
              2. Nowe pudełka Pyszne.pl wchodzą do Polski. Bez opłaty SUP, https://www.dlahandlu.pl/technologie-i-wyposazenie/nowe-pudelka-pyszne-pl-wchodza-do-polski-bez-oplaty-sup,167773.html
              3. pl wprowadza zrównoważone opakowania w Polsce. Pierwsze na świecie pudełka na wynos z białka roślinnego, https://e-restauracja.com/artykul/16505/pyszne-pl-wprowadza-zrownowazone-opakowania-w-polsce-pierwsze-na-swiecie-pudelka-na-wynos-z-bialka-roslinnego/


              Szklane butelki jednak poza systemem kaucyjnym

              Szklane butelki jednak poza systemem kaucyjnym – nowelizacja zmieni zasady zwrotu wielorazowego szkła

              Szklane butelki jednak poza systemem kaucyjnym

              Szklane butelki jednak poza systemem kaucyjnym – nowelizacja zmieni zasady zwrotu wielorazowego szkła

              Browary i inni producenci napojów w szklanych butelkach wielokrotnego użytku nie będą obowiązkowo objęci systemem kaucyjnym, a przynajmniej nie do końca 2028 r., ponieważ 21 stycznia 2026 r. Senat przyjął nowelizację ustawy o gospodarce opakowaniami i odpadami opakowaniowymi, która zezwala na dalsze funkcjonowanie prywatnych systemów zwrotu butelek.

              Nagły zwrot w kwestii zwrotnych butelek – szkło jednak poza centralnym systemem

              Od 1 stycznia 2026 r. szklane wielorazowe butelki na napoje miały zostać objęte centralnym systemem kaucyjnym. Miały zostać, ale prawdopodobnie nie zostaną, a przynajmniej nie wszystkie. Jeszcze w 2025 r. niektóre browary uzyskały interpretacje marszałków województw umożliwiające sprzedaż i zwrot wielorazowego szkła na „starych” zasadach. Ponadto 19 grudnia 2025 r. do Sejmu wpłynął poselski projekt nowelizacji ustawy o gospodarce opakowaniami i odpadami opakowaniowymi, który przewidywał możliwość dalszego ograniczonego czasowo funkcjonowania prywatnych systemów kaucyjnych. Już 9 stycznia 2026 r. nowelizację uchwalił Sejm, a 21 stycznia 2026 r. przyjął ją Senat. Dzień później ustawę przekazano do podpisu Prezydentowi.

              Co zmienia nowelizacja ustawy kaucyjnej?

              Nowelizacja umożliwia wprowadzającym wybór sposobu realizacji obowiązku selektywnej zbiórki opakowań na napoje – mogą oni przystąpić do centralnego systemu kaucyjnego albo prowadzić własne systemy zbierania opakowań na dotychczasowych zasadach. Dotyczy to wyłącznie wprowadzających napoje w szklanych butelkach wielokrotnego użytku, którzy utworzyli i prowadzili takie systemy przed wejściem w życie ustawy ustanawiającej w Polsce system kaucyjny.

              Jak wskazano w uzasadnieniu do projektu nowelizacji, taka zmiana ma zapewnić:

              stabilne i przewidywalne ramy prawne dla dalszego funkcjonowania istniejących, rynkowych systemów zwrotu szklanych butelek wielokrotnego użytku.

              Jednym z warunków dalszego funkcjonowania prywatnych systemów kaucyjnych jest zawiadomienie o prowadzeniu zbiórki Ministra Klimatu w terminie 3 miesięcy od pierwszego wprowadzenia na rynek produktów w opakowaniach zbieranych poza systemem centralnym, tj. do 31 marca 2026 r.

              Jednocześnie wyłączona została możliwość tworzenia nowych prywatnych systemów zbierania w odniesieniu do opakowań podlegających obowiązkowi selektywnej zbiórki w ramach systemu kaucyjnego. Wszystkie firmy rozpoczynające działalność na polskim rynku będą więc musiały od razu przystąpić do systemu kaucyjnego prowadzonego przez podmiot reprezentujący.

              Poziomy zbiórki i obowiązki wprowadzających bez zmian

              Po wejściu w życie nowelizacji ustawy opakowaniowej, do przedsiębiorców prowadzących własne systemy kaucyjne będą stosowane przepisy dotyczące wprowadzającego bezpośrednio produkty w opakowaniach na napoje, z wyłączeniem przepisów dotyczących systemu kaucyjnego.

              Nie ulegną zmianie obowiązki wprowadzających napoje w szklanych butelkach wielokrotnego użytku. Nadal będą oni musieli osiągać minimalne poziomy zbiórki opakowań wyliczone zgodnie z metodologią wskazaną w ustawie (tj. jako wyrażona w procentach wartość ilorazu ilości opakowań tego samego rodzaju odebranych przez wprowadzającego w danym roku oraz ilości opakowań wprowadzonych do obrotu przez tego wprowadzającego w danym roku).

              Sprawdź, jak działa system kaucyjny w Polsce >>

              Zwrot kaucji bez paragonu – nowe zasady w starych systemach kaucyjnych

              Z punktu widzenia konsumenta najważniejszą zmianą wynikającą z przyjętej nowelizacji jest możliwość zwrotu szklanych butelek, nawet tych należących do prywatnych systemów, w dowolnym punkcie zbiórki i bez konieczności okazania paragonu. To spore ułatwienie – do tej pory warunki przyjmowania wielorazowych szklanych butelek w dużej mierze zależały od zasad przyjętych przez właścicieli poszczególnych sklepów. Przeważnie kaucję można było odbierać tylko w punkcie handlowym, w którym zakupiono dany napój i wyłącznie po okazaniu paragonu.

              Celem nowelizacji było usunięcie barier poprzez ujednolicenie zasad zwrotu wszystkich opakowań objętych kaucją, bez względu na rodzaj systemu kaucyjnego, do którego te opakowania przynależą. Niespójne praktyki i różnice pomiędzy warunkami odbioru poszczególnych typów opakowań w punktach sprzedaży budziły bowiem dezorientację konsumentów i zniechęcały do dokonywania zwrotów. Co ważne, nie będzie też różnicowania wysokości kaucji za wielorazowe szklane butelki należące do systemów prywatnych oraz do systemu centralnego – w każdym przypadku konsument zapłaci, a następnie odzyska taką samą kwotę.

              Argumenty za wyłączeniem wielorazowych butelek z centralnego systemu kaucyjnego

              O możliwość wyłączenia szklanych butelek wielokrotnego użytku z centralnego systemu kaucyjnego od dawna zabiegali wprowadzający napoje w tego typu opakowaniach, zwłaszcza właściciele browarów. Obecna nowelizacja ustawy opakowaniowej jest wyjściem naprzeciw ich oczekiwaniom. Co więcej, wnioskodawcy projektu ustawy przejęli większość argumentacji branży rozlewniczej – w uzasadnieniu do projektu ustawy wskazali bowiem, że:

              • efektywność prywatnych systemów zwrotu wynosi obecnie ponad 90%,
              • opakowania zwrotne krążą w ramach obiegu zamkniętego i są wykorzystywane wielokrotnie w ciągu roku,
              • prywatne systemy kaucyjne mają sprawną logistykę i krótkie łańcuchy dostaw, co pozwala ograniczać emisje,
              • przedsiębiorcy prowadzący prywatne systemy kaucyjne stosują mechanizmy ewidencji, dzięki którym można precyzyjnie wyliczyć poziomy selektywnej zbiórki,
              • przepisy zakładające likwidację dobrze funkcjonujących prywatnych systemów zwrotu opakowań były przykładem „gold-platingu”, tj. nadmiernej implementacji prawa UE, wykraczającej poza jego wymogi.

              Czytaj też: czy system kaucyjny zwiększy ślad węglowy butelki PET?

              Dalszy przebieg procesu legislacyjnego można śledzić na stronie Sejmu.

               

              Źródła:

              https://www.sejm.gov.pl/Sejm10.nsf/druk.xsp?nr=2112


              Odpady opakowaniowe w UE w 2023 r. – spadek masy i wzrost recyklingu, lecz do celu na 2030 r. jeszcze daleko

              Odpady opakowaniowe w UE w 2023 r. – spadek masy i wzrost recyklingu, lecz do celu na 2030 r. jeszcze daleko

              Odpady opakowaniowe w UE w 2023 r. – spadek masy i wzrost recyklingu, lecz do celu na 2030 r. jeszcze daleko

              Odpady opakowaniowe w UE w 2023 r. – spadek masy i wzrost recyklingu, lecz do celu na 2030 r. jeszcze daleko

              Z najnowszych danych Eurostatu wynika, że w 2023 r. we wszystkich państwach członkowskich UE wytworzono łącznie 79,7 mln ton odpadów opakowaniowych, z których 67,5% zostało poddanych recyklingowi. Tym samym wskaźnik recyklingu wzrósł do poziomu notowanego przed pandemią, a masa generowanych odpadów utrzymała trend spadkowy. Przyjrzyjmy się szczegółowym danym o odpadach opakowaniowych w Polsce i UE.

              Unia Europejska: 67,5% recyklingu odpadów opakowaniowych w 2023 r.

              Spośród 79,7 mln ton odpadów opakowaniowych wygenerowanych w całej UE, do recyklingu przekazano 53,8 mln ton, czyli 67,5%. Co istotne, poza UE przetworzono jedynie 4,67 mln ton odpadów – mimo kryzysu w branży recyklingu tworzyw sztucznych, przez instalacje zlokalizowane na Starym Kontynencie przeszło aż 49,13 mln ton. Co więcej, aż 40,96 mln ton odpadów opakowaniowych poddano recyklingowi bezpośrednio w kraju wytworzenia, a pozostałe 8,13 mln ton trafiało w celu recyklingu w innych państwach członkowskich.

              Najwyższe wskaźniki recyklingu ogółu odpadów opakowaniowych wystąpiły w Belgii (79,7%), Holandii (75,8%), we Włoszech (75,6%) i w Czechach (74,8%). Sumarycznie 7 państw członkowskich UE osiągnęło w 2023 r. wskaźnik recyklingu powyżej 70%, spełniając minimalne kryterium na 2030 r. Po przeciwnej stronie znalazły się państwa z najniższym poziomem recyklingu w całej wspólnocie: Rumunia (37,3% w 2022 r.), Węgry (42,8%), Malta (44,4%) oraz Grecja (48,0%).

               

              Polska na dobrej drodze do celu 70% recyklingu opakowań w 2030 r.

              Według najnowszych danych Eurostatu, pod względem recyklingu odpadów opakowaniowych Polska wypada zaskakująco dobrze. W 2023 r. na statystycznego Polaka przypadało ok. 184 kg odpadów opakowaniowych, z czego 116 kg zostało poddanych recyklingowi. Tym samym poziom recyklingu ogółu odpadów opakowaniowych za 2023 r. wyniósł 67,4%, co plasuje Polskę na 12. miejscu w UE. Ponadto, w latach 2018–2023 nasz kraj zwiększył poziom recyklingu odpadów opakowaniowych z 58,7% do 67,4%.

               

              Papier faworytem branży opakowaniowej, plastik poniżej 20% masy

              Opakowania z papieru i tektury odpowiadały za 40,4% masy odpadów opakowaniowych wytworzonych w UE na przestrzeni całego 2023 r. Dominowały one w 26 z 27 państw wspólnoty, osiągając udział wynoszący od 29,4% w Rumunii do 49,1% w Holandii. Wyjątkiem od unijnego trendu okazała się Bułgaria, gdzie znacznie popularniejsze były opakowania z tworzyw sztucznych (28,4% w porównaniu do 25,5% w odniesieniu do papieru i tektury).

              Rozkład materiałowy odpadów opakowaniowych wytworzonych w UE w 2023 r. kształtował się następująco:

              • 40,4% papier i tektura (32,3 mln ton),
              • 19,8% tworzywa sztuczne (15,8 mln ton),
              • 18,8% szkło (15 mln ton),
              • 15,8% drewno (12,6 mln ton),
              • 4,9% metale (3,9 mln ton),
              • 0,2% pozostałe materiały (0,2 mln ton).

              Największy udział odpadów opakowaniowych z drewna odnotowano w Finlandii (27,8%). Szkło natomiast okazało się domeną Chorwacji (26,8%), a metale – Grecji (9,2%).

               

              Recykling plastikowych opakowań nadal pod kreską

              Eurostat podsumował też wskaźniki recyklingu opakowań z tworzyw sztucznych. Przypomnijmy, że celem na 2030 r. jest przetwarzanie 55% masy zebranych odpadów z plastiku. Tymczasem średnia unijna za 2023 r. wyniosła 42,1%, a najgorzej wypadły Węgry (23,0%), Francja (25,7%), Austria (26,9%) i Dania (27,8%). Oprócz nich wyjątkowo niskie (<30%) wskaźniki recyklingu opakowań z tworzyw sztucznych odnotowano też w Chorwacji, Szwecji, Finlandii i Irlandii. Cel 55% recyklingu przekroczyły natomiast 2 kraje: Belgia (59,5%) i Łotwa (59,2%).

              Zaprezentowane przez Eurostat dane są szczególnie istotne w kontekście nowych obowiązków wynikających z rozporządzenia PPWR, które zrewolucjonizuje rynek opakowań w UE. Nie tylko utrzymuje ono cele recyklingu tworzyw sztucznych na poziomach ustanowionych w dyrektywie 94/62/WE, ale też wprowadza szereg dodatkowych wymogów, w tym minimalne poziomy zawartości recyklatu i nowe kryteria projektowania z myślą o recyklingu (design for recycling). W praktyce oznacza to, że kraje, które już dziś pozostają poniżej unijnych celów, mogą zmagać się z niedoborem recyklatu niezbędnego do produkcji opakowań zgodnych z wymogami PPWR. Więcej o przyszłych zagrożeniach i strategiach wobec kryzysu na rynku recyklatu przeczytasz w raporcie: CYRKULARNE OPAKOWANIA 2030: Strategie działania w dobie niedoboru recyklatu

               

              Źródła:

              1. Eurostat, Statystyki dotyczące odpadów opakowaniowych, https://ec.europa.eu/eurostat/statistics-explained/index.php?title=Packaging_waste_statistics
              2. Eurostat, Plastic packaging waste in the EU: 35.3 kg per person, https://ec.europa.eu/eurostat/web/products-eurostat-news/w/ddn-20251022-1